Moje ulubione perfumy od 15 lat zostały wycofane, więc zacząłem szukać nowego zapachu. Zamówiłam cały zestaw Discovery i choć wszystkie mi się podobały, żaden nie był odpowiedni. Na szczęście otrzymałam próbkę Velvet i od razu wiedziałam, że to ten! Zapach utrzymuje się na mnie przez cały dzień. Czuję jego zapach na sobie, co zwykle się nie zdarza, ale nie jest on przytłaczający dla ludzi wokół mnie. Czuję się tak dobrze, kiedy go noszę.
Zapach jest dla mnie trochę trudny do opisania, ale zmysłowy to dobry opis. Jest kremowy, miękki, gładki i dymny. Zdecydowanie dymny początek, ale trwa jako subtelny ciepły kojący dym - bardziej goździkowy zapach. Jest lekko słodki, ale nie cukrowo-słodki. Ma zapach wanilii, ale nie cukrowej wanilii. Z jakiegoś powodu kojarzy mi się z gumą Bazooka z dzieciństwa - NIE dlatego, że ma słodki zapach gumy balonowej, bardziej z pysznym pudrowym wspomnieniem otwierania opakowania.
*Niedawno kupiłam próbkę Velvet Bold i pachnie bardzo podobnie, ale bardziej dymnie.